Zapraszamy do podzielenia się swoimi obserwacjami ptaków w Regionie Łódzkim - aby móc edytować tą stronę należy najpierw się zalogować/zarejestrować.
Kilka wskazówek, krok po kroku, jak edytować stronę Sekcji można znaleźć tutaj: Dyskusja:Obserwacje
XVI ZJAZD ORNITOLOGÓW ZIEMI ŁÓDZKIEJ
Wszystkich gorąco zapraszamy na zjazd, który odbędzie się 20.03. w godz.10-16 w budynku Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska UŁ.Plan zjazdu w zakładce Aktualności.W trakcie zjazdu ornitologów chciałem podsumować wyniki konkursu na odczyty obrączek.Niestety nikt jak do tej pory nie nadesłał swych obserwacji.Ponawiam apel o przysyłanie zestawu odczytów na mój adres bym mógł wyłonić zwycięzcę konkursu.Mam nadzieję, że nagroda główna (Not.Orn.) jest warta zachodu.
Punktacja w konkursie: łabędź krzykliwy- 2 pkt, ł.niemy- obrączka aluminiowa- 2 pkt, obrączka żółta nożna i obroża- 1 pkt.
Radek Włodarczyk (wradek@biol.uni.lodz.pl)
MEGALICZENIE NA OBSZARZE NATURA 2000
W przyszły weekend (13-14.03) planujemy dokonać liczenia ptaków wodno-błotnych w dol.Neru-Bzury celem oszacowania ich łącznej liczby.Wszystkich chętnych do udziału w tej akcji zapraszamy na zebranie Sekcji Ornitologicznej w najbliższy piątek (05.03) lub prosimy o kontakt e-mailowy: wradek@biol.uni.lodz.pl
pozdr. Włodarczyk Radek
Przekazuje informacje o poszukiwanych obserwacjach zimowych bąka (ŁK): Zdecydowaliśmy się zebrać zimowe obserwacje bąków z Polski z lat 2000-2010. Zarówno opublikowane dane jak i te, które do tej pory nie ujrzały światła dziennego i zalegają w Waszych notesach czy bazach. Za zimowanie przyjmujemy okres od grudnia do lutego. Prosimy o nadsyłanie do nas obserwacji wraz z podaniem: liczby osobników, daty i miejsca obserwacji, krótkiego opisu siedliska (stawy rybne, kanał, rzeka, zbiornik zaporowy itp.), ewentualnych innych istotnych szczegółów np. kondycji ptaka, imienia i nazwiska obserwatora/ow, źródła (jeśli publikowane). Obserwacje prosimy wysłać na e-mail: atricilla@interia.pl Materiał po opracowaniu zostanie opublikowany najprawdopodobniej w Notatkach Ornitologicznych, a wszyscy obserwatorzy zostaną oczywiście uwzględnieni w podziękowaniach. Zbigniew Kajzer, Paweł Malczyk
08.03.2010 Rzeka Zian(Wichrówek w strone Bronna) Zdecydowanie zima zagościła na okolicznych łąkach,Ptaki jakby się gdzieś wyniosły, a rozlewiska w większości zamarzły.W okolicach pól jedynie 4 pary gęgaw,11 czajek i para Żurawi.Przy samej rzece para łabędzi niemych i przelatujący kszyk.Dalej w olchach jeszcze jedna para Żurawi i to tyle z dzisiejszego dnia. Piotr Majchrzak
7.03.2010 Dolina Bzury: Walewice - Rydwan Razem z Tomkiem Bartosem zrobiliśmy rano mały objazd. Stawy całkowicie zamarzniete. Potrzosy w trzcinach, trochę "zimowej" drobnicy po krzakach. Z gęsi tylko 2 pary gęgawy w powietrzu. Rozgladaliśmy się też trochę po polach. Przy Walewicah para zurawi (i druga odzywajaca się od stroby Bzury), stadko ok. setki skowronków, myszak. Przy Rydwanie bielik. Jedyne kaczki (kzyżówki) w towarzystwie nurogęsia, czapli i kormoranów widzieliśmy przy moście na Bzurze k/Chruslina. Mirosław Nowicki
7.03.2010 Dolina Neru: Dąbie-Leszno Ilość gęsi w dolinie pomiędzy Dąbiem a Lesznem oceniam na ok. 5000. Zaczynając od Chorzepina zaraz za torami kolejowymi na polach około 500-600 gęsi w tym 50% zbożówek, 40% gęgaw i niewiele gęsi białoczelnych, z tego miejsca widać było także, że kilkaset gęsi siedzi w okolicy rzeki po przeciwnej stronie doliny, a na lodzie dookoła rzeki biegają czajki i siedzi kilka łabędzi. Dalej za Kaznowem w stronę Leszna ok. 1500 tysiąca gąsek w dwóch stadach, w których dominowały gęsi zbożowe z domieszką 20% białoczółek. Pod Lesznem na łąkach w stronę Kosewa gęsi nie było jedynie sporo czajek, także po obu stronach drogi asfaltowej przecinającej dolinę. Nie zwiodło stałe miejsce na gęsi na polach w dołku pod Goszczędzą. Tam ok. 3000 - w tym 1 bernikla białolica, białoczółki ok. 20 % -jedna odczytana obroża zielona- obroża założona w 2006 roku na Płw. Taimyr w Rosji :-). Wśród zbożówek były 3 żółte obroże dwie udało się odczytać- gęsi zaobrożowane razem w 2007 w Niemczech, a jednej niestety nie, bo gęsi nie były skłonne do współpracy i po wyjściu obserwatora na otwarty teren od razu się podrywały. Na polach duże stada po kilkadziesiąt skowronków walczących z przeciwnościami pogody. Dorosłe bieliki kręcą się w dolinie. Wody rozlanej poza rzeką i rowami jest więcej niż przed tygodniem ale rozlewiska w większości zamarzają. Anka
7.03.2010 Kupnin, Karszew, Dąbie
Gąsek w sumie ok. 2000-3000, jednak zdecydowanie więcej po drugiej stronie Neru, w większości gęgawy w 90% dobrane już w pary, zbożówek niewiele. W Kupninie młody bielik, który siał popłoch wśród gęsi no i oczywiście pełno drobnicy w postaci pliszek siwych biegających po lodzie oraz potrzosów buszujących gdzieś w trzcinach i bardzo przemarznięta sarna. W Karszewie natomiast przy olsie 5 czapli białych, kilka czajek oraz dzięcioł zielony. Przy wlocie do Dąbia od Uniejowa około 100 łysek.
Obserwowali: Kacper, Marek, Rafał Kowalczyk
Nooo właśnie tych dwóch zer zdecydowanie brakowało w relacji :-) Anka
No własnie mi też później coś nie pasowało, jak to napisałem, ale już jest ok ;) Kacper K
06.03.2010 Jeziorsko
Pewne wiosenne poruszenie daje się zauważyc mimo nawrotu zimy. Pod mostem woda rozlała się z rzeki na obszar pomiędzy wałami, powyżej mostu troche krzyżówek i ok. 70 czajek. Na ściernisku po kukurydzy po drodze do Warty ok. 1500 gęsi, w przewadze są już zbożówki, nieco białoczółek, do tego 2 żurawie, czajki i całe stada skowronków. Gęsi były dość ruchliwe i siadały też na łące pod Proboszczewicami. Pod przepompownią w Proboszczewicach na rzece sporo kaczek, w tym cyraneczki w godówkach,nurogęsi i gągoły. W okolicy kręciły się też 2 niedojrzałe bieliki i dużo kormoranów. Kolejny tysiąc gęsi znaleźliśmy na polach w okolicy wsi Ustków. Powyżej tamy dziura w lodzie lekko się powiększyła- siedzą przy niej mewy pospolite, które pojawiły się w sporych ilościach i duże mewy, pierwsze śmieszki z częściowymi kapturami. Poniżej tamy na rzece nadal obecna samica szlachara wśród nurogęsi. Orlica w pełnej krasie w Pęczniewie w porcie, kaptur już niemal idealny. W Pęczniewie także para bielaczków, nieco kaczek i nurogęsi. Woda z rzeki rozlała się również na odcinku Glinno-zakręt drogi w Brzegu. Na wodzie bielaczki, nurogęsi, para krakw, gągoły. Na koniec pod przepompownią w Glinnie ok. 40 pliszek siwych biegających po zlodzonym brzegu w towarzystwie cn. 3 świergotków łąkowych i pojedynczych potrzosów. Ze słonecznej pogody korzystali Ewa, Jojo, Monter, Anka.
03.03.2010
Podróżując w rejon północnych krańców naszego województwa zatrzymaliśmy się w paru ptasich miejscach. Nad Bzurą w okolicy mostu na drodze z Chruślina K. do Urzecza wśród wielu czajek i szpaków stado ok. 50 siewek złotych, na samej Bzurze która w tym miejscu nieco wystąpiła z brzegów 2 samce nurogęsia. W dolinie Słudwi koło Złakowa Koscielnego mocno zamarznięte rozlewiska. Ptaków niewiele wśród nich m.in. czajki, ok. 15 siewek złotych, 2 wypoczywające pary gęgaw. W okolicach Luszyna w pobliżu rzeczki Przysowy 3 gęsi zbożowe, para żurawi, stadko 9 pliszek siwych i niestety bezbielicze. Stawy w Psarach prawie całkowicie zamarznięte, ale na jednym z napełnianych zbiorników kilka nurogęsi, kilkanaście czapli siwych i jako zwieńczenie dnia para dorosłych bielików. Tomek J., Darek A. i Marcin P.
03.03.2010. Błonie
Dziś na łąkach bardziej wiosennie niż ostatnio (chociaż poranek na to nie wskazywał). Na łąkach z ciekawszych obserwacji spotkałem:3 pary Żurawi,2 pojedyńcze młode Bieliki, 70-80 gęsi zbożowych i białoczelnych, sporo czajek i gęgaw w parach.Oprócz tego jakieś 15-20 "siewkowatych". Niestety za daleko było by je zidentyfikować... Pozdrawiam Piotr Majchrzak
Witam, dziś rówież byłem na Błoniach lecz bardziej od strony Łęczycy. Daj znać jak będziesz jeszcze na maila dj_zombi@o2.pl to będzie można gdzieś się spotkać w terenie. Tomek Lis
03.03.2010. Jeziorsko
A na Jeziorsku gęsiowy sezon już w pełni. Pod Proboszczowicami na kukurydzianym rżysku kilkutysięczne stado, głównie zbożówki, ale gęgaw i białoczółek też całkiem sporo. Niestety ptaków nie udało się dokładniej przejrzeć, kto wie, może czają się tam jakieś rzadkości :) Gęgawy na zbiorniku już w terytoriach, a kormorany w kolonii tokują na całego.
pozdrowiemia
minias
28.02.2010 Błonie k. Łęczycy
Na łąkach w Błoniu wody sporo ale ptaków mało niestety, jedynie to pogoda dopisała.Moje obserwacje to 2 gęgawy,14 gęsi zbożowych, 4 czajki i trochę szpaków w liczbie około 100.Dalej bliżej lasu 3 Zurawie.W drodze powrotnej na jednej z torfianek spotkałem jeszcze Wąsatkę.W ostatnich latach tu zimowały więc przypuszczam że i ten osobnik być może pozostał pozostał tu na zimę.Ogólnie to "cisza" ma łąkach
Pozdrawiam Piotr Majchrzak
28.02.2010 dolina Neru Liczyliśmy dziś na początki przelotów gęsi. Warunki wodne jak wszędzie wyśmienite dla migrujących blaszkodziobych, ale gęsi jeszcze nie za wiele. W całej dolinie nie więcej niż 300-350 os. Najwięcej bo ok. 200 os. w okolicach Karszewa. Przeważały gęsi zbożowe z podgatunku fabalis i było sporo gęgaw już w parach, nie widzieliśmy jeszcze żadnej białoczelnej. Jeszcze niewiele czajek - pojedyncza w ok. Kosewa, 15 w locie w Karszewie i kilkanaście na łąkach między Łęką i Bronnem w stadzie kilkuset szpaków. Warte wymienienia bieliki - 2 ad. z nadzieją na udane lęgi, para gągołów, kilkanaście mew pospolitych, srokosz, kormoran, wiosenny rudzik, dzięcioł czarny w Krzewie i oczywiście tokujące już myszołowy. Czekamy zatem na gęsi - może już za tydzień?
Krystyna i Tadek Musiał, a pod Kosewem Anka & Monter i Ewa? (proszę poprawić jeśli pomyliłem imię)
28.02.10 Łódź, odcinek Neru od GOŚ w stronę toru kol.: generalnie, ptaki zimujące w większości się wyniosły - prócz resztek krzyżówek i kilkunastu cyraneczek; wiosenne nowalijki - 1 czajka i koło jazu 2 kszyki (ale to może te z zimujących? Przypominam, że namierzyłem tam kszyka 7 stycznia - T.K.). Prócz tego - 2 myszołowy i ogromna samica jastrzębia, która przeleciała nam dość nisko nad głową. S. Jankowski, T. Kłys
28.02.2010 Dolina Bzury raz jeszcze. Dolina a szczególnie okolice lasów pomiędzy Młogoszynem a Goślubiem..
No faktycznie wiosna całą gębą. Swojego pierwszego tej wiosny skowronka widziałem po drodze w Giecznie. Tak w ogóle setki przelatujących skowronków. W dolinie rzeczywiście ładne rozlewiska, byleby jeszcze nadzeszły mrozy i śniego-deszcze to może ten porządany stan utrzyma się dłużej. W okolicach jednego z lasów para dorosłych bielików m.in. konsumujących swój związek. Na rozlewiskach pod Goślubiem stado ok. 45 czajek i 400 szpaków, a z innych wiosennych nowalijek siniaki, pliszka siwa, gęgawy w parach i para żurawi. W lesie i okolicy ciągle jeszcze krążą zimowi przybysze, 2 myszołowy włochate, oraz stali mieszkańcy - tokujący jastrząb, odzywający się godowym głosem dzięcioł średni i stado kilkunastu kruków. Na rozlewiskach na dopływie Maliny pod Piątkiem kilkanaście łąbędzi niemych, po kilkadziesiąt gęgaw i śmieszek i kilkaset krzyżówek. A w Łodzi na Narutowicza grzywacz. Tomek J.
28.02.2010 Dolina Bzury 95% łąk zalanych, ale większość rozlewisk pokryta kilkumilimetrową warstewką lodu, więc jeszcze trochę słońca i gęsi (których dziś nie było nigdzie widać, ani słychać) bedą miały używanie :) Na łakach pusto, skowronki i nna drobnica, oraz pierwsze 5 żurawi na polu pod Kterami.
pozdrawiam Mateusz Zduniak
27.02.2010 Tomaszów Maz. rz. Pilica i Niebieskie źródła - skowronki, około 25 łabędzi (sporo młodocianych) i dużooo krzyżówek. Spała, rz. Pilica - mnóstwo krzyżówek (jeden białasek) i mandarynka współżyjąca na chlebie z kaczuchami. Generalnie pustki, w lesie cisza. RySa
27.02.2010 Jeziorsko
Właściwie i zimowo i wiosennie, bo w Pęczniewie były bielaczki i orlica. Nad samym zaś Pęczniewem latała czapla biała. Na tamie kilka śmieszek i krążąca mewa białogłowa, ponadto sporawy ruch w skowronkach i z wiosennych nowości jeszcze stadko czajek oraz klucz żurawi.
Sylwek L i Kacper K
26.02.2010 rz.Warta: Uniejów-Skęczniew-Proboszczewice-Warta- Ostatni wypad zimowy na łabędzie.
Niestety zima skończyła się i to widać już nawet w Uniejowie.Stado łabędzi zredukowane do 43 sztuk zatem dziś tylko 6 nowych (ale za to jeden z nich to 2700 ! w historii łapania łabędzi w łódzkim).Poza tym zero innych ptaków prócz bielika który darł się gdzieś z lasu za zamkiem co nawet ciekawe.na tamie wyżerka na rybkach w wykonaniu łysek i krzyżówek trwa. 4 nurogęsi i gągoł, 8 czernic.
a w Proboszczewicach: stado 200-300 gęsi: głównie gęgawy ale i zbożowe (20%) i pojedyncze białoczelne. Duże mewy gmerające w błocie na zalanych łąkach. Dwie cz. białe, młody bielik i kormorany w pięknych białych kryzach już po dwa w gniazdach. Skowronki i pliszka siwa też.
widzieli
Radek W i Rysiek S.
26.02.2010 dolina Neru - rejon G.O.Ś.
zestaw gatunków skromny, z ciekawszych para gągołów i stadko czeczotek. Ponadto ok. 100 krzyżówek, 20 - 30 cyraneczek, do 10 łysek, 1 czapla siwa. Ale czuć już wiosnę. Śpiewają głownie sikorki, chociaż skowronki już zaczynają w przelocie swoje trele, a w lesie gwiżdże kowalik. T.Stoszek
25.02.2010 Poddębice
Wystarczyło trochę słońca, aby całe stadka skowronków zaczęły przelatywać. Ponadto, żeby było bardziej wiosennie dwa klucze żurawi. Kacper K
25.02.2010, Panorama 2,7 i 11 to chyba Glinno - Pozdrowienia - Karo F.
2 i 7 powiedzmy, że się zgadza ale 11 to porażka - bonusik za dobre chęci będzie... RySa
25.02.2010, Mieleszynek k.Wieruszowa Przy bardzo słonecznej pogodzie i topniejącym śniegu, zaraz po południu obserwowałem pierwszego skowronka przelatującego na północ. Przesyłam wiosenne pozdrowienia - Sławek Pawlak
23.02.10, Jeziorsko, brzeg wschodni: Warta bez lodu, na łąkach dorosły bielik z krukami i srokami pałaszował jakieś pierze. Wszędzie lód, zbożówki i gęgawy (już latają parami) po kilkadziesiąt sztuk, przemknął krogulec, 2. lisy patrolują łąki. Przepompownia w Glinnie - kicha. Obozowe miejsce zawładnęły bobry - trochę porządziły i wycięły kilka wierzb nad kanałem - b. mało wody, w kaloszach przeszedłem na drugą stronę (spotkałem 2. umęczonych wędkarzy wracających z cofki, nic nie złapali - dobrze im tak). Na górce przy bunkrze stadko gili, 2. kwiczoły, modraszki i bogatki. Pęczniew - oparzelisko: przeurocza orlica (posiedziała, polatała - oko nacieszyłem), kilka d. mew, nurogęsi, gągoły, 1. cyraneczka, krzyżówki. Ze stawów k. przepompowni zerwało się 9. czapli siwych. Przy drodze w stronę Siedlątkowa skowronki i dwa stadka gili po kilkanaście sztuk. Tama - dużo lodu wszędzie, poniżej kilka mew, nurogęsi, głowienki (dużo), czernice, łyski (masa), na stawku 15. czapli siwych. Ciekawy widok jak łyski i krzyżówki pożerają ryby wyławiane z wody (takie jakieś poszarpane, z większością miały problemy z połknięciem) - na tamie leją wodę dolnym upustem więc ten drobiazg chyba przechodzi przez jakieś urządzenia... Zapomniałem, przeleciał 1. ł. niemy bez blach i obroży - śliczny był. Cały dzień pięknie świeciło słoneczko - było miło. Mały konkursik jeszcze ogłaszam - dla pierwszej osoby która rozgryzie miejsca wykonania wszystkich 11. panoram (w galerii pozostałe) nagroda murowana... Pozdrawiam. RySa
To ja typuje: 1. wer.poprawiona Kanał w Glinnie przed wpłynięciem do tego oczka szerszego 2. Glinno- widok w stronę mostu, 3. Widok na rzekę poniżej mostu na Warcie, 4. Wał od strony mostu na Warcie widok w stronę Glinna, 5. Most na Warcie, 6. Glinno- widok na kanał przy przepompowni ( ale coś jest zmanipulowane na tym zdjęciu z tymi barierkami:-) ), 7. Kanał w Glinnie widok od strony cofki w stronę obozu, 8. Glinno- faktycznie nie zauważyłam konstrukcji i zmyliła mnie ilość wody dlatego myślałam że to jest oczko na końcu drogi a nie kanał przy obozie 9. Pęczniew -port, 10. wer.poprawiona Ujście kanału w Brodni- nie wiem jakżem mógł się tak pomylić za pierwszym razem , 11. Brodnia- plaża. Ale nie wiem dlaczego mam weryfikować 9. -bo nadal wydaje mi się że jest to w Pęczniewie tam gdzie teraz zwykle orlica siedzi przy porcie Nie doczytałam tego o wschodnim brzegu. Może chociaż wygram nagrodę pocieszenia ?:-)Anka
!!! Jury po głębokiej, wnikliwej analizie i ustosunkowaniu się do złożonych wyjaśnień oświadcza, że kol. Anna wschodni brzeg Jeziorska zna i postanawia ogłosić ją zwyciężczynią konkursu. Uroczyste wręczenie nagrody odbędzie się w odpowiednim czasie i miejscu. Jako bonus otrzymuje zdjęcie z Proboszczewic z widokiem na kolonię kormoranów.
Jupi huuura! raz w życiu wygrałam konkurs jakiś :-) A.
Ha, haa. Pisałem, że wschodni brzeg... Jeżeli zweryfikujesz 1, 9 i 10 to wygrasz!!! Co do 6. to żadnych manipulacji nie ma - to szeroki kąt i fotka złożona z 3. szt. tak jak wszystkie pozostałe. Co do 8. to obozu i miejsca przepraw kanałowych nie poznajesz i słynnej instalacji naszych kolegów z pnia wierzby przy obozie (po lewej stronie kadru). Czekam... RySa.
23.02.10, Rezerwat Błonie pow. łęczycki Dziś wybrałem się przy pięknej pogodzie na tereny rezerwatu zaowocowało to fajną obserwacją 5 przelatujących łabędzi niemych, para kruków, cn 4 myszołowy zwyczajne 1 włochaty. Bez woderów ani rusz :] Pozdrawiam Tomek Lis
21.02.10, Jeziorsko: orlica istotnie siedzi w pęczniewskim porcie razem z 5 cyraneczkami, kormoranem, 2 gągołami, 4 bielaczkami oraz krzyżówkami, czernicami, łyskami i głowienkami. Raz nawet polatała sobie sobie dla sportu z osobnikiem argentatus/cachinnans. I fakt, główka już prawie czarna, rozpoznaje się ją bez pudła. Przy tamie pośród licznych łysek i krzyżówek trochę nurogęsi płci obojga (ale samicy szlachara wśród nich nie wypatrzyliśmy), trochę kormoranów, głowienek i czapli siwych. Na łasze nieopodal tamy mieliśmy piękną obserwację myszołowa włochatego wcinającego ogromną rybę. Myszołów włochaty także na polach między Brodnią a Siedlątkowem. Ale nadal zbiornik, poza oparzeliskiem w Pęczniewie, lodową pustynią. S. Jankowski, T. Kłys
20.02.2010 Pilica. Razem z Przemkiem Boguszewskim odwiedziliśmy wczoraj Pilicę w Smardzewicach i Tomaszowie Maz. Od 10.00 do 14.30, uzbrojeni w dwa bochenki chleba czesaliśmy Pilicę w poszukiwaniu łabędzi z obrączkami :) Udało się odczytać 21 blach ale łabędzi raczej dużo nie było. Ptaki pewnie już się rozprysły na skutek tej odwilży niestety. Udało nam się zobaczyć takie gatunki jak: łabędź niemy(60) ,krzyżówka, nurogęś(5), głowienka(9), czernica(4), gągoł(60),kormoran(2),kokoszka(1),perkozek(11), mewa pospolita(1). Pozdrawiamy Szymon i Przemek
20.02 Jeziorsko Pod Pęczniewem dorosła orlica, której do pełnego kaptura brakuje niewiele. Pod tamą samica szlachara wśród kilkudziesięciu nurogęsi. Trochę głowienek i czernic, kilka dużych mew w locie (żeby nie było znów, że orlica to jedyna mewa na zbiorniku). A na polu kukurydzy pod Wartą kilkadziesiąt gęsi 50% gęgawy 50% zbożówki (w większości lub wszystkie tajgowe - dorównujące wielkościom gęgawom). Rzeka koło mostu wylała obficie, ale jeszcze rozlewisko jest zamarznięte. Anka & Monter
18.02.10 Łódź, Ogród Botaniczny: obejście w takich śniegach Botanika to mały wyczyn survivalowy. Prócz standardowej drobnicy zimowej (grubodzioby, raniuszki, sosnówki, czyże, dzwońce) urzędowały tu dziś dwa drapole: krogulec (bardzo duża samica - zastanawiałem się przez chwilę, czy nie jastrząb) oraz dość intrygujący osobnik z rodzaju Buteo (ptak jasny, spory, z wyraźnie białym kuprem od góry). Przychylam się do zdania pana Tadeusza Kurzaca, iż to myszołów włochaty - choć obserwacja z gatunku "dyskusyjnych". T. Kłys
Dopisek z 19.02: P. Kurzac, ktory po spotkaniu ze mną miał później bardzo dobrą obserwację tego ptaka, zweryfikował swe zdanie i określił delikwenta jednak jako bardzo jasnego Buteo buteo. T. Kłys
16.02.2010, Sowy, Smulsko, Łódź
Tuż przed zachodem słońca. Dwie były, niepłochliwe, na brzozie między szeregami domów. Ok. 2 lata temu widziałem ich małe stadko w lesie między Smulskiem, Retkinią i ul. Konstantynowską, 4 - 5 osobników.
Czy ktoś może mi powiedzieć, co to za gatunek? Sowa uszata? I czy to normalne, że przylatują tak blisko domostw? (Niestety, ornitolog ze mnie jak z koziej d... ;) Z góry dziękuję. Robert
Tak to jest sowa uszata. Normalna jest ich obecność w mieście na co dzień choć w innych porach roku dużo trudniej je dostrzec, są w mieście także lęgowe (można się przekonać studiując Atlas ptaków lęgowych Łodzi :-) ) A zimę często ptaki spędzają mniejszą lub większą grupą na wybranym drzewie, czasem bardzo blisko ludzi, siedzą cicho w dzień i nie są zbyt płochliwe, a wieczorem też cicho lecą coś upolować. Bardzo fajna obserwacja. Anka
16.02.2010 Poddębice
W parku gawrony już tokują a na rzece 3 nurogęsi (1 samiec i 2 samice) na wysokości parku i 3 (same samice) między mostami. Kacper K
14.02.2010 okolice Ozorkowa
Dziś na zaśnieżonym polu 8 górniczków przy drodze między Leśmierzem, a Tymienicą w gminie Ozorków. W okolicach także stadko 7 kuropatw, myszołów i krogulec. W przydomowym karmniku w zasadzie bez zmian: po kilkanaście dzwońców, mazurków, bogatek i czyży, kilka modraszek, 3 kosy (jednego zjadł krogulec) i jeden grubodziób i kwiczoł. Do karmnika przychodzą też 3 samice bażanta, ktore nocują na sosnach w przydomowym lasku.
Pozdrawiamy: Krystyna i Tadek Musiał
Ehh Farciarze...
Pewnie jeszcze tam są i parę dni posiedzą, bo spod śniegu wystaje jakaś zielenina, a obok jest fajne ściernisko, gdzie żerują jeszcze jakieś stadka wróblaków, które warto byłoby jeszcze przejrzeć. W razie czego służę za przewodnika. Tadek
12.02.2010 rajd wzdłuż Warty-Uniejów, Skęczniew, Pęczniew
Oczywiście cel rajdu to białe szaleństwo. Zacząłem od Uniejowa bo tam woda ciepła bucha, diabeł Boruta nad brzegiem sypie owsem (patrz fot.) i droga odśnieżona. I w mieście tym łabędzi więcej niż ostatnio bo 80. Ptaki młode już odeszły lub odleciały z tego świata, został tylko jeden. W stadzie niezłe cacka (Węgier, Słowak, Borowianin, dwóch Tomaszowian i...uwaga uwaga...18 letnia samica z Milicza z obrączką AP! Oby policja wybaczyła mi kontakt z 18latką. 16 sztuk odeszło z biżuterią. Miejscowy znawca kulinarny dzikich stworzeń opowiadał o stadzie 10 gęgaw, które też raczą się owsem i bieliku który płoszy wszystko. Ja sam wypatrzyłem 2 perkozy dwuczube, trochę nurogęsi, łyskę i czaplę siwą.
Tama zbiornika - nic ciekawego. Biało dość i szaro, lokalnie czarno od łysek. Nurogęsi wpływające pod lód przy tamie by łapać ryby.
Pęczniew - orlica jako jedyna mewa na zbiorniku, gągoł w liczbie 120 sztuk bieli opodal.
Radek W.
9.02.2010 Poddębice
trochę spóźnione, ale na osiedlu za przedszkolem po drodze do szkoły kręcił się dzięcioł zielony a wracając ze szkoły przez park stadko 10 gili tamże
Kacper K
10.02.2010. Pola między Sadykierzem a Rzeczycą(gm. Rzeczyca)- śnieguła 1. Pozdrawiam Szymon K
07.02.10. Pilica poniżej tamy.
Woda płynąca i parująca przedstawia sobą widok miły, na wodzie duuużo łabędzi które podpływają do brzegu i chcą osaczyć przybyszów, krzyżówek też dostatek, a prócz tego 4 samice bielaczka, dość dużo perkozków brykających po rzece, gągoły dopiero za drugim zakrętem, czernice, głowieniki, łyski i jeden przelatujący myszołów. Wydra niestety nie zaszczyciła nas swoim towarzystwem. Oprócz wrażeń estetycznych w sumie szału nie było ale fajnie jest w śniegu się poprzedzierać.
Jojo, Anka, Ewa.
06.02.10, Bzura, Orłów.
I znów w charakterze badacza łabędzi (Radek) i PPR (to ja) odwiedziliśmy Bzurę w okolicy Orłowa. Rzeka od wtorku taka sama, generalnie zamarznięta, choć nie brak było i dziur w lodzie. W jednym z takim miejsc odwiedziliśmy znajome stado łabędzi, o których obecności posiedliśmy wiedzę już we wtorek, w kolejnym dniu działania Komisji Hazardowej i w którym sądząc z liczby ptaków i obrączek od paru dni nic a nic się nie zmieniło. Z odwagą godną wojów piastowskich i rycerzy jagiellońskich schwytaliśmy 2 łabędzie schodząc na dziurawy lód o niewiadomej grubości, co zresztą kiedyś się źle skończy. W dziurze z łabędziami przebywał jeszcze nurogęś, kilkadziesiąt krzyżówek i przez parę chwil wydra. Wydra zniknęła szybko, bo Radek jak to on, przyjął ja pogardą. Celem głównym naszej wyprawy był jednak łabędź komórkowy, którego pozwoliliśmy sobie przewieźć na nasz ulubiony odcinek Neru k. GOŚ. Prosimy o zwracanie uwagi na wytarzanego w węglu, naszego łabędzia, może ktoś go tam jeszcze zobaczy. Wiemy, że miejsce to jest coraz liczniej odwiedzane, bo wypuszczając łabędzia-górnika stwierdziliśmy tam obecność niejakiej Oli w towarzystwie, która jednak nas swą uwagą nie zaszczyciła. Tradycyjnie Radek wrzuci zdjęcia zasp przy drodze, a ja posiłku. Tomek J., Radek W.
04.02.10 Łódź, Ner koło GOŚ: ptaków dużo - tych licznych, jak krzyżówki, łabędzie nieme i cyraneczki - nie liczyłem (cyraneczka była w ilościach naprawdę zadziwiających). Kormoranów, gągołów, nurogęsi - tym razem 0. Prócz tego: perkozek, 2 kokoszki, 5 czapli siwych, 4 myszołowy i 2 srokosze. T. Kłys
02.02.2010 Pilica okolice Inowłodza- 8 ł.krzykliwych(6 na wodzie i 2 przelotne)z innych gągoł,kormorany,nurogęsi,nieme,krzyżówki oraz w Spale czapla siwa,mandarynka,dzięcioł średni. Pozdrawiam Szymon K.
2.02.2010 Dolina Bzury.
Nie ma to jak 3-dniowy ciąg. Tym razem odcinek Młogoszyn - Sobota. I znów nie za wiele szponiastych, raptem kilkanaście myszołowów w tym parę włochatych, no i na osłodę bielik. W lesie Mlogoszyńskim przy karmnikach dla zwierzyny jak zawsze setki mazurków i potrzeszczy z domieszką trznadli. Pojedyncze dzwońce i zięba. W dolinie biel i znowu lisy, lisy i lisy (dokładnie właśnie 3, choć jeden z połówką zaledwie ogona). Głód im doskwiera bo można zbliżyc się do nich jak nigdy. Zresztą może łapią też ryby - no bo skąd wziąłby się ten półogonowy? Na Bzurze tu i ówdzie dziury w lodzie stąd pod Orłowem stado ok. 200 krzyżówek, nurogęś i ok. 25 łabędzi (5 odczytów!!!) Tomek J., Radek W., Marcin P.
1.02.2010 Włocławek.
Bez szans na prenumeratę Notatek, ale ze względu na chęć zasłużenia sobie na tytuł PPR-owca (Prawdziwego Przyjaciela Radka) wybraliśmy się w jego towarzystwie do Włocławka w celach łabędzich. Łabędzi nie aż tak wiele (ok. 50 w parku, 80 w mieście i ponad 100 pod tamą) ale innych ptaków moc okrutna. Setne stada gągołów - głównie pod tamą, ale w mieście również, z innych grążyc głównie czernica, niewiele głowienek, samiec ogorzałki. Trochę nurogęsi i kilka bielaczków. Parę też perkozów dwuczubych. Mew nie za wiele, w tym kilka siodłatych. W okolicach tamy do 4 bielików. Zdecydowanym przebojem była wydra, która w ciągu ok. godziny wyciągnęła na lód 4 duże leszcze, zaspakajając głód jedynie ich kalorycznym wnętrzem resztę pozostawiając wronom, mewom i bielikom. W sumie możemy się pochwalić bardziej ptakami schwytanymi niż widzianymi. No, może jeszcze 1 parą podartych spodni w okolicy niesfornej. Ot, taki los PPR-owca, nawet barszczyku w przydrożnym barze nie było.
Tomki: Błaszczyk, Janiszewski, Rewicz no i oczywiście nieodparty jak zawsze Radek Włoadrczyk.
Dodam,że łącznie przerzuciliśmy ponad 250 kg. łabędzi w liczbie 45 sztuk.Oraz to, że widzieliśmy Białorusina,Chorwata i 30 Polaków z blachami.Wdzięczny jak zawsze: Radek.
31.01.2010 Łódź, dol.Neru okolice GOŚ
I znowu tym razem 3-osobową ekipą odwiedziliśmy tę wspaniała okolicę. Na odcinku ok. 1 km poniżej mostu na trasie do Gorzewa krzyżówek bardzo niewiele, ale za to inne ptaki dopisały. Największą niespodzianką było stadko 9 kormoranów (w tym ptaszki w szatach godowych) i 2 pary gagołów. Poza tym pojedyncza czernica, po kilka nurogęsi, perkozków, kokoszek i czapli siwych, ok. 10 łysek, oraz ok. 20 łabędzi i tyleż z grubsza cyraneczek. Czyli właściwie prawie pełen zestaw, regularnie zimujących u nas ptaków wodnych. Miejsce nieustannie zadziwia bogactwem i to nie tylko ludzi. Zadziwiło też czaplę siwą, która z tego zwinęła się w kłębek i z wlepionymi w nas bystrymi oczami leżała dobrą godzinę lub dwie. Ponieważ polegiwała na wyspie, trzeba było wrócić po kaloszki by dostać się do niej by zbadać jej zadziwiający stan. Niestety nie została już na wyspie zastana. Oddziwiła się, może ktoś coś wie na ten temat? Tomek Janiszewski, Jarek Krajewski, Darek Anderwald.
31.01.2010 Kowalewice
Zawiało,zamroziło...a przetrwać trzeba...
Janusz z Kowalewic
31.01 Jeziorsko, przepompownia Łabędź niemy z obrączkami: żółta plastikowa "13MK" oraz metalowa "Poland | ***,ORN.GDANSK | AC666". Ponadto: czapla siwa 1, gęsi zbożowe 115, wydra 1.
Pozdrawiam, Michał Leder
30.01 Tama Jeziorsko Przejazdem wpadłem na ok. 10 min. Na rzece orlica i więcej nic ciekawego. Mojemu 2-letniemu synowi się podobało, obaczym, obaczym...Sylwester Lisek
30.01 Łódź, park Mickiewicza
Ganiałem dziś w parku Mickiewicza ze swoim jamniorem i w stadzie krzyżówek wypatrzyłem co najmniej 2 kaczory i 1 kaczuchę z blachami. Może jest ich więcej? Ale trzeba trochę czasu, cierpliwości i długiej optyki. Podjąłem próbę focenia (myślę, że poprawię). Kaczki są b. ruchliwe i dokarmiających mnóstwo. Jeżeli ktoś jest ciekawy to niech z lunetą jedzie. To co odczytałem na jednej: Gdańsk Poland SN 05.686
Pozwoliłem sobie jeszcze wstawić kilka fotek w galerii - zapraszam. Pozdrawiam RySa
29.01.2010 Aleja nad Nerem w Poddębicach
Z ciekawszych wróblaczków to jer w stadzie sikor i ok. 100 przelatujących kwiczołów. Na rzece 3 pary krzyżówek oraz perkozek no i 3 łabędzie w tym dwa z obrączkami AC3137 i AS9107. Poza tym nad łąkami szybujący myszołów.
Kacper K
Gratuluje odczytów.Na koncie masz 4 pkt i obecnie prowadzisz.jeden z ptaków pochodził z Borowa (AC31...)drugi nie jest nasz.Radek W
26.01.10 Dolina Bzury, Młogoszyn-Łęczyca.
W dolinie śnieżno-lodowa pustynia. Takiego lustra, na łąkach i pastwiskach, to ja tam nie pamiętam. Myszołowów w samej dolinie niewiele, kilka włochatych, zwyczajnych nieco więcej, ale nieznacznie. Myszołowów za to sporo w nietypowych miejscach, z dala od rozległych otwartych terenów, np. wokół gospodarstw. Z innych drapoli samiec błotniaka zbożowego, jastrzębie i w pobliżu jednego z gniazd para bielików. Zdarzyły się też 2 srokosze (a jednak przetrwały!!!), a z drobniejszych ptaków stadko czeczotek, potrzos, a pod Kterami duże stado kwiczołów. Z niezwykłości wobec otaczającej nas pogody przelatujące stado gęgaw. Jednym słowem w samej dolinie ptaków skąpo, za to łatwość obserwowania lisów niezwykła. Ot, stanąć gdziekolwiek w dolinie, dobrze się rozejrzeć i jest. Dlatego polecamy wyjazd w dolinę. Tomki J. i B., Marcin P. i Radek W.
26.01.10 Łódź, Ogród Botaniczny: w Botaniku grasowało dziś spore (30-40 ptaków) stadko grubodziobów, a także raniuszków (ok. 30 ptaków). Prócz tego gromadki czyży i sosnówek na iglakach oraz od czasu do czasu szybujący w słońcu myszołów. Gdzie się podziały gile, dla których Botanik był zawsze zimową ostoją? T. Kłys
25.01.2010 zb.Jeziorsko, Uniejów, Dąbie
Objechaliśmy rzekę Wartę i Ner w poszukiwaniu głodnych łabędzi i nie tylko...Znaleźliśmy łabędzie...w Uniejowie i tam część z nich dostała obrączki, a część chleb, wszystkie żyto. Ale na rzece oprócz łabędzi sporo innych ptaków. Głównie krzyżówki, ale także liczne nurogęsi, kilka łysek i perkozków. Spotkany miłośnik pożywiania się dzikimi ptakami i ssakami (miał w swoich doświadczeniach smakowych obok czapli oraz kormorana podobno i bobra, hmmm?!). Niezapomniane wrażenia z Uniejowa to także przeloty nurogęsi pod kładeczką dla pieszych. Nic tylko je focić z lotu ptaka. Rzeka śliczna z gęstą, płynącą krą. Polecamy wizytę w Uniejowie, bo po wycieczce na ptaki nad rzekę można zanurzyć się w gorącej wodzie w tutejszych termach. Ner niestety cały zamarznięty i sobie stoi. Jeziorsko właściwie też. Choć na oparzeliskach k. koło Proboszczewic bielik, jastrząb, kilkanaście czapli siwych, oraz nieopodal 250 gęsi na polu. W przelocie stadko 18 gęgaw. Poza tym lodowa pustynia wszędzie - na polach i łąkach.
Radek W. Tomek J.
25.01.2010 Kowalewice
Mrozy dają się ptactwu we znaki. Dziś przy stołówce na połciu przerośniętej słoninki posilał się imć myszołów. Drobnica w komplecie niezawodna...przybyło mazurków. A zapomniałbym dodać o wyjątkowym urodzaju bażantów.
Janusz z Kowalewic
23.01.2010r. Widawka od Szczercowa po ujście do Warty.
Ekipa złożona z 1 kobiety i 4 mężczyzn, kontrolą j.w., zakończyła chyba akcję tegorocznego zimowego liczenia ptaków wodno-błotnych na Ziemi Łodzkiej. Mróz siarczysty, rzeka dymiła, ale co tam, brnęlismy bez dopalaczy - Koordynator przecież patrzył. Na trasie m.in. kilkaset krzyżówek, ale drugim pod względem liczebności był chyba, o dziwo, kormoran. Poza tym po kilkadziesiąt łabędzi i nurogęsi oraz po kilka perkozków, czapli siwych i kokoszek. Z niespodzianek samiec mandarynki i bielik. Ptasi drobiazg całkiem żywy i zwyczajny. Ewa Kos, Maciek Kamiński, Łukasz Krajewski, Adam Kaliński, Tomek Janiszewski
20.01.2010r. Ozorków/Śliwniki
Dziś w przydomowym karmniku szalał młody krogulec, ale bez efektu, wczoraj pojawił się nowy gość - grubodziób, jest też za ogrodzeniem nadal stadko 8 kuropatw, są dzwońce, ale bez obrączek niestety, przybywa mazurków, wróble tylko 3, zniknął potrzeszcz, a trznadli nadal brak.
Pozdrawiam: Tadek Musiał
20.01.2010 Kowalewice
Krótka relacja ze zdjęciami
Wobec mizernej frekwencji jak dotychczas tej zimy gili i jemiołuszek , cieszy udomowione stadko kilkunastu zięb żerujące na okolicznych chwastach i w stołówce z wysypanym ziarnem. Wśród nich przebywa od 1 do 3 jerów Towarzystwa dotrzymują im dzwońce, bogatki, modraszki i kos. Nad wszystkim czuwa samiec krogulca.
Janusz z Kowalewic
20.01.10, Łódź, Ner przy GOŚ: ptaków znacznie mniej niż ostatnio tu bywało - zwłaszcza krzyżówek; nie było dziś w ogóle łysek ani perkozków; z tego, co było: ok. 20 łabędzi niemych, kilkanaście cyraneczek, 6 nurogęsi (1 samiec, 5 samic), 5 czapli siwych, 1 kokoszka, 1 myszołów, duże stado szczygłów. T. Kłys, K. Trepka.
17.01.2010r., Odcinek Neru od Lutomierska do Puczniewa. Pogoda nie rozpieszcza w tym roku, ale mroźny wiatr i śnieg w który czasem wpada się po pas dodają jedynie uroku temu liczeniu. Oczywiście na Nerze nie wytworzył się lód dzięki czemu można było zaobserwować pływające po wodzie stada krzyżówek, łabędzi niemych (1pkt) oraz czasami trafiały się inne ptaszki takie jak kokoszki, cyraneczki czy kormorany. Nie mogę również nie wspomnieć o perkozkach czy przelatujących nad moją głową nurogęsiach. Z brzegu rzeki było mi dane zaobserwować szukających zdobyczy myszołowów w tym jednego włochatego, przelatujących gdzieś wron a co jakiś czas spod nóg zrywał się bażant. Dość przyjemną ozdobą tego odcinka rzeki była czapla siwa oraz 4 gęsi.
Pozdrawiam, Dawid Ryźlak
16-17.01.2010r. rzeka Bzura
Wczoraj pokonałem dwa odcinki wzdłuż Bzury z Ozorkowa aż za Leśmierz, a dziś z liczną (ponad 10 osób!!!) grupą młodzieży z ozorkowskiego gimnazjum (pogoda nie odstraszyła) przeszliśmy odcinek z Ozorkowa do Chociszewa. Woda w rzece prawie bez zlodowacenia i krzyżówki w rozproszeniu, ale w ilościach hurtowych w sumie ponad 800 os. Za to z innych wodno - błotnych, tylko czapla siwa, co jest na tych odcinkach niestety standardem. Z drapieżnikami też cieniutko - tylko myszołowy zwyczajne i krogulce. Pozostałe gatunki to dzięcioły: duże, zielony i dzięciołki w sumie 2 co było miłym zaskoczeniem oraz wróblowe, z których na uwagę i wyróżnienie zasługują: pojedyncze zięby, kosy, strzyżyki, 2 jery i nieduże stadka czyży, makolągw i kwiczołów. W okolicach Leśmierza w pobliżu karmników dla bażantów oprócz nich także ponad setkę liczące stado, w którym rozpoznałem potrzeszcze, trznadle, mazurki i pojedyncze zięby i stadko 9 kuropatw. Zaliczyłem też wczoraj ze 3 duże "orły", ale zostały na śniegu:-).
Pozdrawiam: Tadek Musiał
16.01,2010r., Odcinek Neru, Lublinek (most kolejowy) - Lutomiersk. Oczywiście najciekawszy odcinek przy oczyszczalni (przy okazji to nie opary biogazu tylko para wodna - "płyny" czyli ścieki oczyszczone mają conajmniej 13 st. C nawet w największe mrozy więc zgodnie z prawami fizyki parują, a piana to efekt używania detergentów w Waszych pralkach, zmywarkach i innych zdobyczach techniki) 34 nieme, kokoszki, perkozki, cyraneczki i po raz pierwszy w tym miejscu 3 gągoły. Dalsza trasa to bułka z masłem, śnieg po kolana, mroczki w oczach i długi ciemny tunel ze światełkiem na końcu... sprawozdają cudownie ocaleni Jarek Krajewski i Romek Majcherczak.
No właśnie płyny to gazy i ciecze. A co do detergentów, żona ciągle mi mówiła, że jak zmywam to używam ich za mało!!! I wytrenowała mnie, aż do skutku. Ma teraz co chciała. A spust wody z oczyszczalni z wodami, jednak żyźniejszymi i cieplejszymi niż naturalnie, to skarb zimą prawdziwy. I wcale się my, ornitolodzy, nie obrażamy na to, że nie są schłodzone i krystalicznie czyste. Gdzie te bidule, ptaszki, by się taką zimą podziały, gdyby nie ten spuścik. Kiedy schłodzono wody zrzucane z elektrowni Bełchatów skończył się zimowy ptasi raj na zbiornikach Słok i Wawszkowizna. Płaczemy po nim do dziś. Jednym słowem, naprawdę serio, patrząc z punktu widzenia ptaków i nas ich miłośników, więcej takich miejsc!!! Tomek J.
16.01 Warta: Osjaków - Krzeczów Podaje wyniki tylko z połowy tego fragmentu (Krzeczów - Drobnice; jak Jojowi będzie sie chciało to może doliczy tu swoje wyniki): najliczniejszym ptakiem wodnym okazały sie nurogęsi 38 os., potem krzyżówy 35, kormosy 20, łabędzie 17. Ponad to najciekawszy był młody nur czarnoszyi pod Drobnicami (dzięki czemu widzieliśmy go obaj). Z nie wodnych wiele milutkich spotkań: paszkoty, samczyk zięby, komplet sikor z wyjątkiem o dziwo czarnogłówki, dzięciołki, stada chmielowych dzwońców. Monter & Jojo
Jojowi się chciało :), więc dodaje: krzyżówka 16, nurogeś - 4, kormoran - 5,ł. niemy - 2 m. zwyczajny -2, sporo czyży i czeczotek + 1 lis i kilka saren.
16.01.2010 rz.Pilica, Tomaszów- tama zbiornika
Front zimowego liczenia został skonfrontowany z wojskami radzieckimi stacjonującymi w skansenie Ziemi Pilickiej (nie strielali ..tolka wodku pili). Myśmy poszli dalej i naliczyli:bielik - 1 w pełni dorosły lecący w stronę Spały (gniazdo musi gdzieś być ale gdzie??); perkozek- 12; nurogęś- malutko. może z 30; gągoł- tradycyjnie stadko 60 ptaków k.kamieniołomu; ł.niemy- 130 w tym obrączek odczytanych 27 i 5 dołożonych...z ciekawszych to maluchy ważące w sierpniu po 2,9 kg. z Barkowic na zb.Sulejowskim żyją i siedzą sobie pod tamą brat z siostrą; bielaczek- 2 samice; kokoszka- 1; jemiołuszka- 18; czapleksy i kormoraneksy- umiarowanie liczne ...i chyba tyle.Raportują Radek W. i Andrzej S.
16.01.2010 Ner, Feliksów - Poddębice W porównaniu z zeszłym rokiem bardzo kiepsko, 58 krzyżówek, perkozek, 8 kormoranów, 7 czapli, 5 nurogęsi, 5 myszołowów, 12 kruków, 3 kuropatwy i 3 łabędzie (para i mlode k. młyna w P-ch)pod warunkiem że ich wcześniej Minias nie policzył:) Co do bobrów to na podstawie śladów bytności ich liczba wzrosła z 2 (2009) do 3-4 stanowisk. Sylwester Lisek
A ja dodam tyle, że na wysokości młyna młody jastrząb gonił stado 7 kuropatw a na ogródkach działkowych 3 jery w stadzie bogatek Kacper Kowalczyk
15.01.2010 rz.Grabia- Ldzań-Łask
Zimowe liczenie zimowe
Grabia oczywiście bez lodu.A na niej krzyżówki, zimorodki,ł.nieme (zdobyte punkty w konkursie) i co ciekawe trzy kormorany k.Kolumny.
Radek W., Marcin P. Widze że podkradliście mi mój odcinek Grabii "Barycz-Ldzań" ;-) Mateusz Zduniak
Tak dostaliśmy od koordynatora ;).
15.01.2010 Sierakowice Lewe k/Skierniewic
Witam, aura zmusza mnie do pracy w domu, a tu podpatrywanie ptaków w ogrodzie. Ostatnie mrozy przygnały do niego stado kuropatw, 9 osobników, mysikróliki, dzięciol duży rozwalający chory konar jabłoni, krogulec czatujący na sikory wiszące na słoninie, samicę kosa przeganiającą bezwzględnie inne kosy od wyłożonych jabłek.
Pozdrawiam, Roman Kubów
15.01.2010 Poddębice, os. 500lecia
Na moim osiedlu od dwóch dni noclegujące kawki w liczbie 224 straszą dwie uszatki. Kacper K
15.01.2010 Bzura, od Młogoszyna do Soboty
Rzeka właściwie cała skuta lodem. Jedynie na wysokości Orłowa (na granicy odc 18 i 19) kilkaset metrów dość szerokiej, płynącej wody i tam krzyżówki, łabędzie nieme (1x2 obrączki), nurogęsi, kokoszka i kormoran. Na całej trasie myszołowy (w tym włochate), sowy uszate, czaple siwe, srokosze, drzemlik, kuropatwy, ogrom bażantów, dzwońce, modraszki, a na koniec w Sobocie puszczyk.
Pozdrawia Studenckie Koło Naukowe Ochrony Przyrody UŁ (Emi, Kuba, Maciek).
Ucieszcie mnie i potwierdźcie,że obie obrączki odczytaliście..Radek W
Jasna sprawa, mieliśmy bułki. To na meila wyślę fotki i nr. KubaG
15.01.2010 Ozorków
Dziś rano za oknem fajny widok - 7 kuropatw. Oj ciężkie dla nich czasy.
Krystyna i Tadek Musiał
14.01 Rzeka Warta. Odciek Warta-Sieradz
Rzeka od mostu na drodze Szadek - Warta praktycznie do samego Sieradza skuta lodem. Na dodatek od wału do wału jest niezłe lodowisko. Ptaków raczej niewiele. W sumie udało się wypatrzeć 10 myszołowów zwyczajnych, 1 bielika, około 90 gęsi zbożowych, pasących się na polach na wysokości miasta Warty, 3 bielaczki, 3 nierozpoznane łabędzie lecące baaardzo daleko (nie będzie pkt :(. Na niezamarzniętym kawałku rzeki, tuż przed mostem kolejowym w Sieradzu 10 nurogęsi, 1 krzyżówka, 1 śmieszka, a także 1 krogulec kręcący się nieopodal. Oprócz tego na całym odcinku Warta-Sieradz sporo bażantów i kuropatw, a w jednym miejscu spore stadko dzwońców.
Ptaki liczyli: Jacek, Karol, Sławek
13.01 Łódź - GOŚ. Zrobiłem mały rekonesans, żeby się przekonać jak tam jest. Z ciekawszych cn.8 kokoszek (jakby je powabić z magnetofonu to pewnie wyszło by 2x tyle), potrzos, 50 cyraneczek (w tym jedna z blachą z zamkiem na lewej łapie - może to jeziorskowa; jakby się komuś chciało to można postawić siatkę we wlocie do ujścia z oczyszczalni - kaczuchy kilkanaście minut po spłoszeniu wracają). Załączam marne fotki (miało być słońce). Pzdr. ŁK
13.01.10 Łódź: między blokami na Wileńskiej posród kilku dzwońców samczyk jera. Informację tę podaję właściwie jako pretekst do takiej refleksji: tej zimy właściwie nie widuję gili ani jemiołuszek, za to w kółko widuję jery. Okres świąteczno-noworoczny spędziłem w Berlinie, szukając ptaków w różnych miejscach tego olbrzymiego i przyrodniczo superatrakcyjnego miasta, i w kółko natykałem się na stada jerów (gili ani jemiołuszek nie spotykałem w ogóle). Czy w naszym regionie też mamy do czynienia z jakąś nad-reprezentacją jerów (inwazja?) i niedoborem tradycyjnych zimowych ptaków, jak gile i jemiołuszki? Naprawdę, moje spotkania z ptasią drobnicą tej zimy wydają mi się nietypowe. T. Kłys
U mnie (Skierniewice) jest podobnie. Jemiołuszek tej zimy jeszcze nie widziałem. A jery mnie odwiedzają :-) . Mnie tzn. mój karmnik. Rzadko wracam z pracy o przyzwoitej porze i zwykle nie wiem co pasie się na wykładanym słoneczniku. Dzisiaj jednak byłem wcześniej w domu i w/przy karmniku było ok. 40 dzwońców, 3 jery, 3 kosy (dla nich są jabłka)i ok. 60 czyży. Te ostatnie to tak bardziej zainteresowane tujami w ogrodach sąsiadów. Pojawiają się też bogatki. Co ciekawe nie interesuje ich słoninka (świeżutka, świniak zakończył żywot tuż przed świętami) ale też słonecznik. Mirek Nowicki
W okolicach Ozorkowa jemiołuszki były już w tym roku obserwowane w okolicach Kowalewic, jery rzeczywiście dość regularnie obserwowane , ale po 2-3 ptaki, gile widziałem raz w Nowy Rok w lasku miejskim w ilości 22-25 os., widywane są też w tym roku zimujące zięby, nawet do kilkunastu ptaków, a brak generalnie trznadla. Jeśli chodzi o moje obserwacje karmnikowe, to rzeczywiście słonecznik jest nr 1 w menu dzwońców i bogatek, modraszki bardziej preferują słoninę i nie gardzą jabłkami wykładanymi dla kosów, mazurki i wróble (nadal tylko 2) preferują płatki owsiane i owies, pszenica i siemię lniane nie cieszy się dużym wzięciem. Czyże podobnie jak u Mirka zerują na tujach i brzozach, a zięby lubią skubać pietruszkową nać. Krogulce... wiadomo na czym żerują:-). Takie to różne ptaków upodobania kulinarne. Tadek Musiał plus info od Janusza Ignaczaka.
12.01.2010. Zb.Jeziorsko i odcinek od tamy po Uniejów Same przyjemności. Zbiornik oczywiście zamarznięty - nawet bardziej niż w czasie grudniowego ochłodzenia, bo woda która zalała południową część cofki zamarzła i mamy teraz np. w okolicy mostu na Warcie lodowisko od wału do wału - no może z małą dziurką pod mostem. Ale było trochę ładnych ptaków. Pod Proboszczewicami m.in. rodzina łabędzi krzykliwych, para świstunów i bąk, a z maluchów rudzik. W rejonie oczyszczalni przy trasie na Wartę pod 1000 gęsi. Koło przepompowni w Pęczniewie m.in. 40 nurogęsi i 10 bielaczków. Poniżej tamy i aż po Uniejów ptasie szaleństwo poza setkami-tysiącami krzyżówek, nurogęsi, kormoranów (!!!) i łysek, m.in. szlachar, czaple białe (4), sokół wędrowny, drzemlik. Tomki Janiszewski i Błaszczyk (razem 2 pkt) oraz zdecydowanie bardziej zmęczony dr Radosław Włodarczyk
12.01.2010. Bzura od Łęczycy do Kter.
Walki ciąg dalszy. Centymetrowa warstwa lodu nad śniegiem uniemożliwia mknięcie z prędkością rakiety... Bzura prawie całkowicie pokryta lodem więc szału nie było (w sumie to nic innego też nie było). Wypatrzyłyśmy 9 myszołowów (plus jeden włochaty zza okna PKSu), kilkanaście krzyżówek, pustułkę i uszatkę którą już po chwili przegoniła sroka. Przyjemnym akcentem były sarny i cieszące oko zajączki. Poruszę może jeszcze temat bażantów:) dlaczego ich nie liczymy??? są przecież tak urocze:)
Pozdrowienia dla wszystkich
Ola w ekipie z Ewą
11.01.2010. Druga Linia Frontu. Odcinek Neru od Poddębic w dół rzeki.
Walka z naturą trwa. W dalszym ciągu warunki można metaforycznie nazwać niekorzystnymi. Z ptakami bez szaleństwa, sporo jak na Ner nurogęsi (ok.40), 20 cyraneczek, 2 kokoszki, kilka kormoranów i gągoł. Krzyżówek niewiele, rzeki w regionie niepozamarzane, więc pewno siedzą gdzieś indziej.
pozdrowienia
minias
10.01.2010 r. Front Zimowego Liczenia. Odcinek Spała - Tomaszów Maz.
Rozpoczęła się walka z naturą w ramach zimowego liczenia. Niestety w tym roku nie pomyka się z prędkością ekspresu. Śniegu jest na tony, a na jego powierzchni lód o grubości 0,5 cm. Warto chyba ostrożnie planować czas przelotu, a wykonanie 4 odcinków w jeden dzień jest mało możliwe. Z ptaków: kormorany (ok. 40), kokoszka, perkozki, krzyżówki i ł.nieme. Brak niestety ł.krzykliwych, bielików i np. gągołów.
Radek W
8.01.2010r. Łódź, okolice Zimnej Wody
Jedna sowa uszata. Siedziała na drzewie między 23:00 a 00:40, rozglądając się na wszystkie strony. Zostawiła po sobie ciemnobrunatny/bordowy wałeczek długości 3cm ;)
Pozdrawiam: Kuba G
7.01.2010 Poddębice
Na osiedlu między przedszkolem a gimnazjum stadko ok. 30 szpaków.
Kacper K.
08.01.2010r. rz.Ner koło GOŚ w Łodzi
Wybrałem się by popatrzeć na te setki ptaków w oparach biogazu znad Neru.I było warto. Stadko łysek (9), kokoszki (może 9 może więcej), czapla siwa (2), krzyżówka (kotyliony), łabędź niemy (26 w tym trzy z obrączkami np. urodzony w 2003 r. na zb.Sulejowskim samczyk już jest pełnym obywatelem bo ma samiczkę i 5 młodych), i ...pliszka siwa (1).
Radek W.
08.01.2010r. Ozorków/Wróblew/Śliwniki
Dziś za naszym oknem na 3 letnim ugorze u sąsiada stado ok. 70 !!! rzepołuchów z kilkoma mazurkami. Wczoraj przy karmniku 2 jery, a codziennie dzwońce w liczbie od 10 do 25, bogatki ok. 20 os. (w tym dwa ptaki z ptasią ospą, która opisana była w ostatnim kwartalniku PTAKI) i od 3 do 7 modraszek, tylko 1 para wróbli, a liczba mazurków nie przekracza liczby 5, co jest najniższym wskaźnikiem tego gatunku odkąd tu mieszkamy (6 lat), brak w tym roku trznadli za to codziennie na szyszeczkach żywotnika stadko ponad 20 czyży i kosy w liczbie do 3 żerujące na jarząbie szwedzkim i rokitnikach. sporadycznie na ugorze niewielkie stadko szczygłów i pustułka, a codziennym gościem jest młody samiec krogulca. Ciekawostką jest też samiec bażanta nocujący na przydomowej brzozie.
Pozdrawiam: Tadek Musiał
07.01.10 Łódź, GOŚ, odcinek między mostami: pośród licznych krzyżówek kilka łysek, 14 cyraneczek, 18 łabędzi niemych, 6 kokoszek, 1 perkozek, 2 czaple siwe, 1 strzyżyk, 1 myszołów, 1 kruk, no i prawdziwa rewelacja - kszyk. W ub. roku zastanawialiśmy się, czy pobyt w tym samym miejscu 20 i 22 lutego kszyka to było zimowanie, czy wczesny przylot; teraz nie ma najmniejszej wątpliwości - kszyk upatrzył sobie niezamarznięty odcinek Neru przy oczyszczalni już drugi rok na zimowanie (przesiaduje u wylotu jednego bądź drugiego kanału). A tak w ogóle drogi Tomaszu J. cieszę się z Twej pochwały tego miejsca - zimą to najlepsze w Łodzi miejsce na ptaki, nie tylko wodne, ale też drapieżne i wróblaki. Ciekawy na oczyszczalni jest też okres maj - sierpień. A wszystkim wybierającym się tam na obserwacje radzę przemieszczać się nie bezpośrednio brzegiem, tylko wierzbiną. Jest to wprawdzie mozolne, ale dzięki temu można np. sobie bliziutko popatrzyć na kolorowe samce cyraneczek. T. Kłys
5.01.10 zb.Jeziorsko, tama
Objechaliśmy zbiornik od strony wschodniej bo wizyta u platformy by ją mocno zakotwiczyć przed wiosennymi przyborami wody nie powiodła się z powodu....zimowego przybrania wody.
Mgła znaczna przez większą część dnia w sam raz na obserwacje goryli a nie ptaków.
z ptaków: stado gęsi nadal eksploatuje pole kukurydzy przy trasie do Warty koło oczyszczalni
bielaczki w oczku przy pompowni Pęczniew gonione przez bielika
orlica na tamie
no i dwa łabędzie z obrączkami wśród ok.30 ptaków które pozostały z dużego stada poniżej tamy
poza tym fotograf w budce przy pompowni...
objazdu dokonali: Tomek J. i Radek W.
5.01.10 Poddębice Pierwsze zimowe jemiołuszki dopiero;( Kacper K.
3.01.10 Białynin, pow. skierniewicki
Pierwszy raz tej zimy odwiedziłem tutejsze uszatkowe miejsce. Na tujach tylko 3 ptaki. Świeży śnieg przykrył niestety wypluwki i nie mozna ocenić czy bywa ich tam więcej. Mirek Nowicki
3.01.10 Ner, okolice GOŚ Ależ to wspaniałe miejsce na zimowe ptaki!!! Odcinek w górę od mostu drogi na Gorzew, aż po most kolejowy niezbyt lubiany przez ptaki wodne. Tu zaledwie kilka krzyżówek. Z innych miłych dla oka szczególnie o tej porze roku: rudzik, zięba a do tego srokosz, stadko gili, kilka strzyżyków, pustułka i myszołów. Odcinek w dół rzeki od wspomnianego mostu drogowego (z kanałem doprowadzającym płyny z GOŚ) jakże inny. Kilkaset krzyżówek, ponad 20 łabędzi, po kilkanaście kokoszek i cyraneczek, kilka łysek i perkozków, a do tego czapla siwa i czapla biała, 2 pustułki i 2 myszołowy. Naprawdę polecam. Trzeba tylko stać cichutko bo większość ptaków boi się i to mocno. A nurkujący w pianie perkozek to też widok niezapomniany, choć nie wiem czy miły. TJ
3.01.10 Jeziorsko
Anka, Ewa i Łukasz
3.01.10 Jeziorsko
02.01.2010 koło mojego domu(Sadykierz)
W stadku dzwońców pojawiło się kilka rzepołuchów.
Szymon Kielan
Starsze obserwacje można przeglądać w Archiwum: